Łatwiej zapobiegać niż potem leczyć. cz.I

Człowiek, będąc elementem naturalnego środowiska, żyje w otoczeniu milionów drobnoustrojów jak bakterie, grzyby, wirusy czy pierwotniaki, które mogą być potencjalnym zagrożeniem dla jego zdrowia. Jednak w większości przypadków potrafi sobie z nimi poradzić, dzięki temu, że organizm nasz jest wyposażony w specjalny system zwany układem immunologicznym lub odpornościowym.

Z odpornością się rodzimy, odporność posiadamy, odporność tracimy, odporności nabywamy – określenia te wskazują, że mamy do czynienia z czymś, czym możemy w pewnej mierze sterować i na co wpływać. Czym zatem jest odporność? Parę słów tak w skrócie.

W obrębie układu odpornościowego możemy wyróżnić mechanizmy odpowiedzi nieswoistej i swoistej. Reakcje nieswoiste są mało precyzyjne, ale są szybkie i stanowią pierwszą linię obrony. Najprostsze są bariery fizyczne, które zapobiegają przedostaniu się do ciała różnym patogenom.  Mikroorganizmy, które pomyślnie przedrą się przez bariery zewnętrzne i wtargną do organizmu napotkają komórki i mechanizmy wrodzonego układu odpornościowego.

Z odpornością wrodzoną (nieswoistą) przychodzimy na świat.  IgG pochodzące od matki są transportowane przez łożysko do płodu. Zanim więc dziecko rozwinie w pełni własny układ immunologiczny IgG matki jest dla niego zabezpieczeniem przed drobnoustrojami chorobotwórczymi.

Po narodzinach dziecka komórki odpornościowe dalej dostarczane są wraz z mlekiem matki. Ten okres, kiedy matka przekazuje je w swoim pokarmie, to czas swoistego „treningu” przyszłego układu odpornościowego. W czasie tym odporność wrodzona przechodzi wiele przemian. “Nauka” przekazana przez matczyny organizm pozostaje w nas całe życie towarzysząc nam jako odporność swoista bierna polegająca na posiadaniu limfocytów B i T oraz przeciwciał.

Za czynną odporność odpowiada głównie układ immunologiczny zapewniając zdolność organizmu do rozpoznawania elementów należących do własnego, jak i obcego organizmu, oraz eliminowanie tych ostatnich.

Jeśli więc niemowlę zetknie się w zaraniu życia z organizmami chorobotwórczymi, to choć swój układ odpornościowy ma jeszcze słabo wykształcony, chronione odpornością matki, uczy się rozpoznawać czynniki patogenne – w ten sposób powstaje odporność nabyta czynna (swoista) . 

Powstałe przeciwciała wiążąc się z antygenami, wywierają na nie niekorzystne efekty, umożliwiając tym samym zniszczenie “przeciwnika”. Mogą na przykład neutralizować działanie endotoksyn bakteryjnych a także dawać sygnał komórkom żernym czyli fagocytom do podjęcia natychmiastowego działania w momencie pokonania przez “intruza” barier ochronnych.

Fagocyty to wykonawcy poleceń zmierzających do bezpośredniego unieszkodliwienia antygenu. Wykazują pewną specjalizację w swoich oddziaływaniach obronnych. np. granulocyty obojętnochłonne pochłaniają i trawią przede wszystkim bakterie namnażające się zewnątrzkomórkowo, makrofagi zaś – bakterie i pasożyty wewnątrzkomórkowe oraz wirusy.

Stymulatorami makrofagów są modne ostatnio beta-glukany. Jednak moda modą, ale prawdą jest, że udowodniono naukowo ich silne właściwości immunostymulujące. A stąd już tylko krok wykorzystania jako składników preparatów podnoszących odporność. Dawniej królował tran i czosnek, dziś sięgamy po bardziej wyspecjalizowane produkty. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że musi to być beta-1,3/1,6-glukan, gdyż tylko wiązania 1,3 oraz 1,6 aktywizują makrofagi. Dostępne są Betaglukany5_BIMUNIT firmy Solinea, VITA GLUCAN-IMMUNO, IMUNOGLUKAN 100mg,  BETA-GLUKAN 1,3/1,6 polskiej firmy Laboratoria Natury oraz IMUNACTIVTM  czeskiej firmy Walmark. Składnikami czynnikami preparatu są beta glukan, witamina C, cynk i bioflawonoidy.Odpornosc_2_ANB

Na dniach pojawiły się I-mune Bioforte firmy Vitadirect oraz Nursea Betarutin firmy Synoptis.

Wrzesień jest u nas tradycyjnie okresem szczepień przeciwgrypowych i związanej z tym dyskusji: szczepić się czy nie szczepić? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, jedni są za, inni przeciw, ale przypominam, że ostateczną decyzję podejmuje lekarz. 

Szczepienie to nic innego jak sztucznie wytworzona odporność, polegająca na pobudzeniu organizmu do wytwarzania przeciwciał odpornościowych przy pomocy zabitych lub osłabionych drobnoustrojów. Przy ponownym kontakcie z drobnoustrojem organizm może szybko zareagować. Jak widać, choć układ odpornościowy jest “urządzeniem” dość skomplikowanym, teoretycznie w stanie stabilnym “posiadania odporności” powinien działać sprawnie. Jak to w życiu bywa, wystarczy jakiś impuls i tracimy odporność. Stajemy się podatniejsi na rozmaite infekcje, atakują nas przeziębienia, a byle kichnięcie obok powoduje, że łapiemy natychmiast katar.

Nie dajmy się, łatwiej jest zapobiegać niż leczyć. Wymienione suplementy z beta-glukanem dostępne są w Aptece Natolińskiej, a ja tradycyjnie przypominam, że nie mogą one  zastąpić zrównoważonego sposobu żywienia i zdrowego trybu życia. Ważne jest aby, nie przekraczać zalecanej porcji dziennej oraz przechowywać w miejscu niedostępnym dla małych dzieci zgodnie z zaleceniami producenta.  O innych produktach podnoszących odporność – wkrótce.

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>